Krajowe seminarium historyczne z okazji 60 lecia ZSP - Strona 2
Spis treści
Krajowe seminarium historyczne z okazji 60 lecia ZSP
Tezy do działalności Komisji Historycznej
Zarys historii ZSP
Apologetyczne czy autokrytyczne oceny przeszłości?
Wszystkie strony

Tezy do działalności Komisji Historycznej

1
Historia polskiego ruchu studenckiego w minionym półwieczu jest ważnym fragmentem życia społecznego kraju. Obrazuje ona mechanizm funkcjonowania ówczesnego systemu polityczno gospodarczego, a jednocześnie sygnalizuje zjawiska uwyraźnione oryginalnością i specyfiką tego ruchu. Trzeba pokazywać jego dzieje zawarte w ogólnym kolorycie społecznym a także wydobywać te wszystkie jego cechy, które stawały się sygnałami przemian i odnowy kraju.
Ruch historyczny ma obowiązek rozliczania się z własna przeszłością i dokonywania ocen instytucji i organizacji funkcjonujących w przeszłości. Trzeba poddawać analizie i ocenie historyczną epokę, w której rozwijał się ruch studencki. Ruch ten niezależnie od stopnia jego polityczności czy apolityczności, uwikłany był w funkcjonowanie systemu społeczno politycznego kraju.
Specyfika i oryginalność polskiego ruchu studenckiego, większa niż gdzie indziej niezależność oraz swoboda w animowaniu różnych postaci i przejawów życia kulturalnego, naukowego, turystycznego, sportowego, określać winna oceny powszechnej organizacji studenckiej ZSP jako powszechnego Samorządu Studenckiego, a zarazem samodzielnej struktury organizacyjno społecznej. Jej polityczność i apolityczność wyrażała się w pragmatyzmie, pozytywizmie wszelkich działań.
Upolityczniona formuła studenckiej organizacji w okresie 10-lecia jej historii (okres SZSP – 1973-1982) była wyłącznie epizodem, nie naruszającym wszakże istoty oraz wiodącej linii programowej ZSP. Wyrażała się ona w realizacji różnorakich przejawów aktywności studenckiej, mimo deklaratywnie wyolbrzymianych szyldów politycznych.
Powszechność organizacji studenckiej załamała się w 1982 r. wraz z przyjęciem ustawy sejmowej o powołaniu Samorządu Studenckiego, który przejął dotychczas spełniane przez nią atrybuty powszechności.
Historię Ruchu Studenckiego, w minionym półwieczu charakteryzują działania skierowane na zaspakajanie studenckich potrzeb i aspiracji (ZSP, Bratniaki, Samorząd), politycznych aspiracji, (ZMP, ZMS, ZSPM, NZS) oraz profesjonalno-branżowych zainteresowań studentów (AZS, PTTK, Stowarzyszenie Kulturalne i Naukowe). Pełny obraz przeszłości ruchu studenckiego winien się więc opierać na ocenie tych wszystkich nurtów aktywności studenckiej. Jej analiza prowadzi w sposób niebudzący wątpliwości do wniosku, że ZSP było w tym środowisku dominującą i najbardziej wszechstronną programowo organizacją minionego półwiecza.

2
Autorytarny system polityczny, ogarniający wszystkie dziedziny życia społecznego w okresie 1945-1989 przeniknął w różnym natężeniu do struktur szkolnictwa wyższego oraz objął swoimi wpływami środowiska polskiej inteligencji.
Niezależnie od stopnia limitowanej swobody, jaką cieszyły się niektóre środowiska inteligencji polskiej, większość tej grupy podporządkowała się określonym rygorom i wymogom ówczesnego systemu politycznego kraju. Nie powstała powszechna, narodowa opozycja przeciwko temu systemowi. Istniał zaś jedynie indywidualny opór jednostek. Skala tego oporu wszakże nie miała charakteru masowego. Wypada jednak podkreślić, iż w środowisku inteligencji opór ten był stosunkowo najsilniejszy.
Pierwsze znaczące punkty oporu przeciwko systemowi politycznemu powstawały na uczelniach, zaś znaczącą rolę w tworzących się opozycyjnych strukturach organizacyjnych spełniali studenci. To właśnie dzięki tam działającej opozycji politycznej dokonywała się ewolucja systemu społeczno-gospodarczego prowadząca do przełomu politycznego.
Środowisko inteligencji ma więc niewątpliwie moralne prawo moralne odwoływać się do swoich korzeni opozycyjnych powstałych w trakcie procesów transformacji systemu i budowy nowej formacji polityczno-społecznej. Jednakże przełom i ewolucja nastąpiły nie tylko dzięki opozycyjności, lecz nade wszystko wskutek narastającego krytycyzmu społeczeństwa, wymuszającego wyłomy i zmiany wewnątrz systemu autorytarnego. Krytycyzm ów inspirowały instytucje studenckiego ruchu kulturalnego związane z ZSP. Wszystko zaczęło się 50 lat temu wraz z pojawieniem się kabaretów i teatrów studenckich, w tym legendarnego S.T.S., oraz działalnością klubów, w których miała miejsce eksplozja jazzu.
Inteligencja kraju związana z tym systemem wniosła swój ważny wkład w dzieło przemian i zmian politycznych. Na skutek jednak różnorakich związków z dawnym ustrojem nie jest ona wolna od grzechów, a często nieprawości tego systemu.
Inteligencja nie jest więc środowiskiem ludzi dziewictwa politycznego i społecznego, dającego jej legitymacje czystości w nowym systemie.
Nie można pisać od nowa swoich życiorysów, i nie można również swoimi życiorysami wypełniać szaf „z trupami przeszłości”. Rozliczenie się więc z własnymi korzeniami, z własną przeszłością jest więc ważną wewnętrzną potrzebą przewartościowań każdego z nas. Proces ten nie może wszakże przybierać form zachowań groteskowych bądź obłudnych. Poczucie własnej godności i przyzwoitości towarzyszyć musi procesowi włączania się każdego w proces kształtowania nowej rzeczywistości.

3
Ideowa i moralna ciągłość ruchu społecznego daje mu siłę, stwarza szansę rozwoju legitymizuje go i uwiarygodnia. Polityczne bowiem zawirowania i meandry minionego czasu absolutnie nie pozbawiły go cechy tejże ciągłości.
W pejzażu współczesności zaznacza się wyraźnie pluralistyczna tkanka życia studenckiego. Wygenerowała ona wyraziste postacie różnorakich formacji partyjnych kraju. Kształtowały się one właśnie na tle szeroko rozumianej ciągłości ideowej ruchu studenckiego. W strukturach tego ruchu tworzyły się instytucje i pojawiały się osoby związane z nim w sposób luźny i nieformalny.
Dzięki dużej skali tolerancji istniejącej w ruchu studenckim były możliwości rozwijania i zaspokajania różnorakich poszukiwań i aspiracji indywidualnych i zbiorowych. Tolerancja wobec różnorodności tworzyła korzystny grunt do współistnienia i współdziałania ludzi zarówno popierających jak i kontestujących istniejący system polityczny.
Doświadczenia 20-lecia historycznego ruchu studenckiego potwierdziły możliwość kontaktowania się i współdziałania ludzi różnych opcji politycznych i ideologicznych. Zaistniała wola upamiętnienia tej przeszłości i pielęgnowania wartości, które legły u podstaw jej tworzenia.
Nostalgia za przeszłością, specyficznego rodzaju kombatanctwo czasu młodości studenckiej jest niewątpliwie zjawiskiem społecznie pożytecznym. Pozwala na podtrzymywanie więzi i kontaktów międzypokoleniowych, umożliwia przypominanie i ożywianie wartości przydatnych w aktualnych procesach społecznych. Mogą one spełniać rolę busoli i drogowskazu wobec zachowań moralnych i obywatelskich. Wyznacza to treści programowe ruchu postudenckiego, skoro ma być on wierny swoim korzeniom. Nie może on przekraczać bariery wyznaczonej przez pamięć i doświadczenia przeszłości, które nakazują dobór najbardziej stosownych metod działania w czasach tzw. „drugiej młodości”.
Nieustannie oczekiwana jest pomoc dla młodszego pokolenia. Starszej generacji przypada w udziale rola dyskretnego wychowawcy i doradcy oraz skutecznego promotora.
Pożądana z tytułu wyniesionej wrażliwości społecznej i intelektualnej staje się potrzeba wyrażania opinii o sprawach publicznych kraju i świata. Taka wrażliwość dyktuje troskę o samoorganizację starszego pokolenia i wzajemną pomoc natury materialnej i psychologicznej. Granicą, której nie wolno przekroczyć jest pokusa politykierstwa i ostentacyjnego kumplostwa. Więzi międzypokoleniowego koleżeństwa trzeba umacniać nie tylko poprzez spotkania koleżeńskie i wzajemną pomoc w realizacji osobistych interesów. Istnieje bowiem coś pomiędzy ławą koleżeńską a gabinetem władzy.

4

Intencje powyższe w różnym natężeniu towarzyszyły powstawaniu komisji historycznych ruchu studenckiego począwszy od 1982 roku przybierając ostatecznie postać Ogólnopolskiej Komisji, która zainaugurowała działalność w marcu 1985 r. Zbiegły się wówczas inicjatywy starszego i młodszego pokolenia działaczy ruchu studenckiego.
Miniony czas potwierdził sens takiej aktywności Komisji. Nie wyczerpały się jeszcze te możliwości. Wraz z nowym pokoleniem czynnych działaczy ruchu studenckiego poszerza się pole jej kreatywności.
W panoramie historycznej ruchu studenckiego znaleźli się już nie tylko ludzie wywodzący się z nurtu ZSP i instytucji z nim związanych, lecz także działacze powszechnego samorządu studenckiego oraz organizacji politycznych ruchu studenckiego.
Przeszłość ruchu studenckiego nie sprowadza się wyłącznie do historii ZSP, a przedtem dziejów Bratniaka i FPOS – aczkolwiek to one wypełniły i zdominowały wszystkie strony dziejów życia studenckiego w minionym półwieczu. Ruch historyczny musi więc nadal obracać się głównie wokół ZSP, aczkolwiek nie wyłącznie. Należy sięgać szerzej po tematykę działalności samorządu studenckiego i organizacji politycznych.
Funkcjonowanie Komisji uwiarygodni powołanie na szczeblu krajowym jak i regionalnym instytucji pod nazwą Konwent Komisji, w skład którego można by zaprosić przewodniczących ZSP oraz przewodniczących Samorządów wszystkich pokoleń ruchu studenckiego. Byłby to swoistego rodzaju sejmik ruchu post studenckiego.
Logistyczno-organizacyjną funkcję może spełniać wykreowana struktura pod nazwą Fundacja Komisji Historycznej – formalnie zarejestrowana w KRS. Kierownicze obowiązki sprawowałoby Prezydium Komisji i Sekretariat.
Chodzi o stworzenie szerokiej płaszczyzny integracji poststudenckich środowisk inteligencji. Dewizą tychże starań winno być nieustanne uwidacznianie tego, co z doświadczeń historii wynika dla teraźniejszości i przyszłości. Najsilniejszym spoiwem integracji winno być oświetlanie korzeni przeszłości. Będzie to najtrwalszy fundament dla powstania inteligenckiego ośrodka spełniającego rolę depozytu historycznych wartości społecznych, narodowych i moralnych. Nie jest to ani uzurpacja ani zawłaszczanie. Nie tworzymy monopolu, przeciwstawiamy się mu skądkolwiek by on nie pochodził. Skarbnice wartości tworzy wszystko, co wnosi do niej różnorodność korzeni przeszłości

5
Ruch społeczny w swej istocie jest rodzajem swobodnego związku ludzi łączących się ze sobą w określonej intencji i celu. Związek ów nie musi posiadać przesadnie sformalizowanej struktury organizacyjnej, ani formalnej legitymizacji prawnej. Odczuwanie tego związku nosi wymiar psychologiczny, spontaniczny, intelektualny i emocjonalny. Nie przyobleka się on w konstrukcje formalne i deklaracyjne.
Wystarczającym świadectwem takiego związku jest odruch sympatii i poparcia oraz pragnienie osobistego udziału w inicjatywach i przedsięwzięciach. Przykładem spontanicznych zachowań w ramach poststudenckiego ruchu społecznego są rozliczne spotkania pokoleń, skupiające ogromne rzesze ludzi. Nie wymagają one przesadnie formalnej legitymizacji ani selekcji. Przychodzą na nie ci, którzy faktycznie czują się związani z treścią tego, czego doświadczyli w czasach aktywności studenckiej. Przychodzą powodowani odruchem autentycznej potrzeby kontaktu, nie skażonego koniunkturalnymi interesami.
Ruch społeczny w odróżnieniu od partii politycznych i organizacji politycznych nie generuje klienteli interesów, która staje się często przyczyną degeneracji ich idei. Ruch ten stwarza natomiast szanse na autentyzm działania, wynikający z realnych potrzeb. Nie jest skrępowany gorsetem biurokratycznych norm i ograniczeń formalnych. Zakłada jedynie takie struktury organizacyjne, których wymaga samoorganizacja społeczna i nie jest targany pokusami uregulowań formalnych, które nakręcają spirale samo niszczących działań wewnątrz danej struktury. Istnieje zatem mniejsze prawdopodobieństwo zajmowania się wyłącznie sprawami swojej organizacji, zamiast realizowania celów społecznych tej organizacji.
Ruch społeczny wyzwala osobistą wolę uczestniczenia w pracach takiej organizacji. Deklaracja owej woli spełnia się w spontanicznym zaangażowaniu społecznym. Nie wymaga to zbędnych formalności – zapisywania kogoś czy wykreślania. Człowiek jest obecny tak długo, jak długo istnieje inicjatywa z jego strony – mechanizm ten wyraża filozofia społeczeństwa obywatelskiego.
Współczesna cywilizacja, podniosła do rangi podstawowej typ sieciowych, regionalnych czy środowiskowych powiązań międzyludzkich. Wynosi ona na porządek dnia autentycznie ważne tematy, inspirujące określone formy aktywności ludzkiej. Nie wymaga to centralistycznego lub hierarchicznego modelu działania. Autentyzm i spontaniczność jest wówczas reakcją na zdarzenia publiczne różnego formatu. Nie ulega więc wątpliwości, że ruch społeczny zdolny jest artykułować opinie lub stanowiska bardziej wiarygodne i autentyczne. W ramach tego ruchu rodzą się inicjatywy, które korzystają z jego ideowej motywacji. Nie muszą nim zawładnąć, wychodzą z niego i prowadzą niezależny byt. Kierują się własną logiką rozwoju. Mogą pozostawać w ideowo-moralnym związku z ruchem, z którego wyrosły, ale mogą pójść drogą odmienną, dla siebie swoistą.
W minionym półwieczu polskie organizacje studenckie praktyką swoją poświadczały intencje filozofii ruchu społecznego. Doświadczeniem swoim inspirowały samoorganizacje społeczeństwa obywatelskiego. Tę samą drogę wybrały struktury post studenckiego ruchu, kontynuując analogiczną metodologię aktywności społecznej dostosowanej do swoistych wymogów i potrzeb ludzi „drugiej młodości”.
Spontanicznie rodzące się formy samoorganizacji ruchu historycznego w regionach i środowiskach stały się impulsem do powstawania ogólnopolskiej formuły tego ruchu. Na przypomnienie zasługują różne formy organizacyjne w środowiskach takich jak Poznań, Kraków, Wrocław, a także w środowiskach branżowych reprezentujących turystykę, kulturę i naukę. To tam właśnie podejmowano takie przedsięwzięcia jak Klub Seniora w Poznaniu, Stowarzyszenie Czerwonej Róży w Gdańsku, Stowarzyszenie Kulturalne „Póki Co” w Warszawie, Towarzystwo Turystyczne „Almatur”.
Wyrastały liczne stowarzyszenia absolwentów poszczególnych wydziałów. Różnorodność form organizacji poststudenckiego ruchu podkreśla siłę emocjonalną związków, wolę kontynuacji aktywności rozpoczętą w trakcie studiów i działalności studenckiej.
W tej panoramie szczególną rolę spełniają regionalne komisje historyczne. Ogólnopolska Komisja zakorzeniła się w świadomości wielu pokoleń ludzi nie tylko ZSP, ale tez innych organizacji ruchu studenckiego. Programowy i organizacyjny kształt komisji podlegał dyskusjom i modyfikacji. Utrwalił się jej obraz, jako formy ruchu obywatelskiej integracji.
W wyniku wieloletnich doświadczeń w 2000 roku powstał zamysł, aby stworzyć formalne zaplecze logistyczne komisji w postaci stowarzyszenia. Przekształcił się on w wyraźną koncepcję powstania organizacji „Ordynacka”, u podstaw której legła myśl, aby z luźnego związku ludzi ruchu studenckiego stworzyć bardziej sformalizowaną strukturę organizacyjną. Wyobraźnię pobudzała wola silniejszego niż poprzednio wyartykułowania aspiracji społecznych i politycznych grup inteligencji, pragnących uczestniczyć w życiu politycznym kraju. Logika takiej wyobraźni doprowadziła do wyodrębnienia się suwerennego bytu organizacyjnego. Objął on swym zasięgiem niektóre grupy pokoleniowe ludzi wywodzących się z różnych środowisk zawodowych. Logika procesu rozwojowego wymusza wyrazistość programową i organizacyjną. Niezależnie od dalszej ewolucji, „Ordynacka” staje się ważnym znakiem ruchu poststudenckiego. Zrozumiała jest więc troska oto, aby był to chlubny znak tego ruchu. Uprawnione są więc opinie i oceny tej organizacji przez ludzi nie należących do stowarzyszenia „Ordynacka”.
Komisja historyczna zrodziła tę organizację i traktuje ją jako samodzielny, ideowy i moralny byt. Jego funkcjonowaniu towarzyszy nie tylko obojętne zainteresowanie, lecz troska o jego losy. Stosunek do „Ordynackiej” grawitować będzie w ślad za jej rozwojem. Obecnie jest ona jedyną organizacją o tej skali zorganizowania. Nie można wszakże wykluczyć sytuacji, w której powstaną podobne lub inne struktury, wyłonione ze środowisk ruchu studenckiego. Niezależnie jednak jak potoczy się los „Ordynackiej”, należy ją wspomagać w podejmowanych inicjatywach pielęgnujących obywatelski etos ruchu studenckiego. Życzliwie i przyjaźnie wypada się odnosić do każdej ze struktur partyjnych i społecznych, w których znajdują się ludzie ruchu studenckiego.

6

Ruch poststudencki to forum społeczne skupiające ludzi ponad podziałami politycznymi. To forum kontaktów i możliwego współdziałania w kwestiach najważniejszych.
Kształtowanie kultury politycznej kraju wymaga zarówno sceny partii politycznych jak i palety organizacji ruchu publicznego. O ile wyrazistość polityczna oraz ideologiczna partii utrudnia więzi międzyludzkie ponad podziałami, o tyle funkcjonowanie struktur samoorganizacji społecznej stwarza klimat dla nawiązywania kontaktów, rozmów i dyskusji. Płaszczyzny o mniej formalnym charakterze torują drogę dialogu i porozumiewania, wyciszania sporów i konfliktów oraz łagodzenia walki. Dla dobra społeczeństwa i Państwa ważniejsze są obecnie ruchy społeczne niż partyjne. Do rangi najwyższej urasta konieczność kształtowania wszelkich form komunikacji społecznej ponad podziałami. Kraj w europejskiej, globalnej panoramie potrzebuje zgody w sprawach wspólnych dla społeczeństwa. Wszystko więc, co buduje taką zgodę traktować należy jako priorytet działań społecznych.
Ruch poststudencki lokalizuje się w obszarze takich priorytetów. Plany dalszej działalności Komisji Historycznej oparte są na tych priorytetów.
Waga doświadczeń ruchu studenckiego sprowadza się do słowa „Obywatelstwo”. Jego treść wymaga dzisiaj głębokiego uspołecznienia. Wraz ze słowem „demokracja” zostało ono niestety sformalizowane i zbanalizowane. Fasadą stają się formy samoorganizacji obywatelskiej przesłaniające dyktat oligarchii gospodarczej. Atrapą są demokratyczne mechanizmy będące zasłoną dla politycznych kamaryli. Coraz bardziej widoczna jest tendencja nadawania im republikańskich treści. Obywatelskie doświadczenia ludzi ruchu studenckiego mogą być pomocne w procesie kształtowania tych wartości.
Misją współczesnej inteligencji jest kształtowanie obywatelskich postaw i przekonań, zarówno patriotycznych jak i uniwersalistycznych przejawiających się w kreatywności osobistej i zbiorowej. Jednak może ona spełniać tę misję tylko wówczas, jeżeli zdoła wyzwolić większy autokrytycyzm wobec własnych wad i niedostatków. Obserwuje się natomiast zjawisko chełpliwości i pychy, zarozumiałości i wyniosłości. Należy budzić poczucie skromności i służebności, a także wrażliwości i życzliwości. Przeciwstawiać się trzeba procesowi dehumanizacji i patologii wśród takich zawodów inteligenckich jak np.: służba zdrowia, oświata lub wymiar sprawiedliwości. Popierając powstawanie aprobowanej powszechnie koncepcji zdrowia i bezpieczeństwa prawnego, zwalczać trzeba jednocześnie nieprawidłowości w tych środowiskach. Ludzie post studenckiego ruchu sprawujący kierownicze obowiązki w systemie funkcjonowania państwa i samorządu, a także w zarządzaniu gospodarką i finansami podlegać muszą surowym ocenom ich sprawności i skuteczności a zarazem ocenom moralnym i etycznym. Potrzebą czasu jest, aby wszystkie formacje organizacyjne ruchu poststudenckiego wykształciły silny nurt autokrytycyzmu wobec własnych środowisk pozostający wszakże w związku z nurtem poparcia i obrony interesów tychże środowisk.
Bądźmy przykładem gorących serc, otwartych umysłów i czystych rąk. Bądźmy sprawni i skuteczni a jednocześnie wrażliwi i przyjaźni.

(tekst opublikowany w wydawnictwie Informator Komisji Historycznej nr 8 , marzec 2006 str. 75-82)



 
projekt i wykonanie: StudioWWW

Uwaga!

Aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych nasza strona używa plików cookies.Brak blokady tych plików oznacza zgodę na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Prosimy pamiętać:  każdy użytkownik może samodzielnie zarządzać plikami cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmian w ustawieniu przeglądarki taktowany jest jako  wyrażenie zgody na używanie cookies. Więcej Informacji znajdziesz na stronie Polityki Prywatności.