Byliśmy, a jakby nas nie było... - cd
Spis treści
Byliśmy, a jakby nas nie było...
Dla prawdy...
cd
cd
cd
Sudenci '81
Wszystkie strony

Meta

17 lutego 1981 r., po ostrej dyskusji i głosowaniu, przedstawiciele NZS zebrani w Warszawie  zdecydowali  się na wprowadzeniu do statutu autopoprawki: Zrzeszenie w swej działalności opiera się na Konstytucji PRL
i ratyfikowanych konwencjach międzynarodowych.
Tego samego dnia, 17 lutego 1981 r. o godz. 22.15 minister Janusz Górski zarejestrował Niezależne Zrzeszenie Studentów. Informacje telefoniczne
i radiowe wywołały entuzjazm wśród strajkujących.
Radość studentów Łodzi była tym większa, że podpisanie porozumienia miało nastąpić 18 lutego w gmachu filologii Uniwersytetu Łódzkiego przy
al. Kościuszki 65.
Po przyjeździe ministra do Łodzi przyszło usunąć kilka, na szczęście niegroźnych, przeszkód. Minister nie zgadzał się na podpisanie porozumienia  na tle dużego krzyża w auli, przesunięto więc stół pod inną ścianę i minister mógł już dokument podpisać. Uczelniany Komitet Strajkowy postanowił, że na zakończenie uroczyste podpisanie porozumienia do budynku filologii nie zostaną wpuszczeni, ze względu na stronniczość i świadome fałszowanie faktów, dziennikarze z łódzkiej TV, „Głosu Robotniczego”, „Dziennika Łódzkiego”, tygodnika „ITD” oraz „Trybuny Ludu”. Komisja Międzyresortowa zagroziła z kolei, że nie podpisze porozumienia, jeżeli dziennikarze nie będą uczestniczyć. Międzyuczelniana Komisja Porozumiewawcza podjęła jedną
z ostatnich decyzji – anulowała postanowienie komisji strajkowej.
W zatłoczonej i udekorowanej auli oczekiwało w środę 18 lutego 1981 r. około tysiąca osób – strajkujący różnych uczelni i wydziałów, pracownicy naukowi, obserwatorzy, dziennikarze. Jadwiga Kowalczyk, studentka medycyny zanotowała w swoim dzienniku:
Jest 16.30. Wąskim szpalerem między rzędami krzeseł idą zająć miejsca  za zielonym stołem panowie z Komisji Międzyresortowej, rektorzy strajkujących uczelni, chłopcy z MKP, eksperci. Mimo wysokiego wzrostu udaje mi się dostrzec łysinę ministra Górskiego. Błyskają aparaty fotograficzne, trzeszczą kamery studentów „filmówki”. I tak przez 10 minut.
Zebranych powitał Wojciech Walczak. Następnie odczytana została treść porozumienia. Największe brawa rozległy się przy punkcie mówiącym
o zarejestrowaniu Niezależnego Stowarzyszenia Studentów.  Strony przystąpiły do podpisywania porozumienia. Atmosferę jaka zapanowała na sali najlepiej oddaje dalszy fragment dziennika Jadwigi Kowalczyk:
Godzina 17.30 – minister Górski podpisuje porozumienie i wymienia egzemplarz z Wojtkiem Walczakiem. Wszyscy powstajemy z krzeseł, ale to nie wystarcza, wiec zrzucamy buty i wchodzimy na krzesła – bijemy brawo, wznosimy radosne okrzyki. I nagle cisza, a po chwili ktoś intonuje „Jeszcze Polska nie zginęła...”, więc schodzimy z krzeseł i głośno, równo, z harmonią głosów męskich i żeńskich śpiewamy hymn narodowy. Wydaje mi się, że jeszcze nigdy nie słyszałam hymnu śpiewanego z takiej potrzeby, z takiego zaangażowania wewnętrznego.
Zabierając głos w imieniu Międzyuczelnianej Komisji Porozumiewawczej  Marek Perliński porozumienie uznał za sukces obu stron. Serdecznie podziękował ekspertom prawnikom Tadeuszowi Grabowskiemu i nieobecnemu ze względu na chorobę Karolowi Głogowskiemu, a także  prof. Janowi Lutyńskiemu, przewodniczącemu MKZ NSZZ „Solidarność” Andrzejowi Słowikowi, władzom uczelni łódzkich, księżom, społeczeństwu Łodzi.
Minister Janusz Górski przemawiał krótko, ledwie kilka minut. Zwrócił uwagę, że porozumienie nakreśliło ramy, które dopiero zostaną wypełnione przez władze ministerialne,  kadrę akademicką i studentów. Zakończył swe wystąpienie życzeniem dobrych wyników na studiach i znalezienia przez studentów swego miejsca w życiu. Około godz. 18 Wojciech Walczak podziękował wszystkim strajkującym i ogłosił zakończenie strajku na uczelniach łódzkich. Długą owację przerwała nadawana z głośników pieśń Jana Pietrzaka: „Żeby Polska była Polską”.
18 i 19 lutego 1981 r. studenci łódzcy wyszli z okupowanych budynków. Do wieczora 20 lutego przerwane zostały strajki solidarnościowe studentów łódzkich podjęte w wielu ośrodkach akademickich kraju.
Dziesięć miesięcy później 13 grudnia wprowadzony został stan wojenny. Już
5 stycznia 1982 r. Ministerstwo Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki wydało decyzję o rozwiązaniu NZS. Była to pierwsza niezależna organizacja społeczna rozwiązana przez władze po wprowadzenia stanu wojennego. Siedem  lat później, 22 września 1989 r., po wygranych przez „Solidarność” wyborach parlamentarnych i powołaniu na urząd premiera Tadeusza Mazowieckiego, Sąd Najwyższy zarejestrował Niezależne Zrzeszenie Studentów. 

Mieczysław Gumola

Korzystałem z książki Romana Kowalczyka: „Studenci ’81” wydanej  w 2000 r. przez Oficynę RYTM w Warszawie oraz z osobistych relacji uczestników historycznego strajku.



 
projekt i wykonanie: StudioWWW

Uwaga!

Aby ułatwić użytkownikom korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych nasza strona używa plików cookies.Brak blokady tych plików oznacza zgodę na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Prosimy pamiętać:  każdy użytkownik może samodzielnie zarządzać plikami cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Brak zmian w ustawieniu przeglądarki taktowany jest jako  wyrażenie zgody na używanie cookies. Więcej Informacji znajdziesz na stronie Polityki Prywatności.